
Wbrew wszelkim dyskusjom i sporom in vitro jest zjawiskiem, które staje się coraz powszechniejsze. Dzieje się tak z powodu rozszerzającego się grona osób mających problemy z płodnością. Bardzo dynamiczne zmiany zachodzą przede wszystkim w stylu życia, co według naukowców ma znaczący wpływ na starania o potomstwo. Ludzie coraz bardziej poświęcają się życiu zawodowemu, polepszaniu swoich warunków bytowych (trudno ich za to winić, zmusza ich do tego sytuacja na świecie), co sprawia, że nie mają czasu na wychowywanie dzieci. Coraz więcej osób decyduje się na dziecko po 28 roku życia i później, co z punktu widzenia natury jest niekorzystne. Eksperci przewidują, że wskutek zmian w środowisku oraz wspomnianych decyzji o odkładaniu rodzicielstwa „na później" spowoduje, że z czasem będzie się przeprowadzało coraz więcej zabiegów in vitro, ivf, icsi oraz inseminacji.