
Mało kto zdaje sobie sprawę z problemu, jakim jest niemożność uzyskania potomstwa w naturalny sposób. Oczywiste jest, że zazwyczaj ma to jakieś przyczyny, często chorobowe (jak choćby torbiele jajników czy zapalenie miednicy mniejszej), więc można się poddać leczeniu. W wielu przypadkach konieczne staje się zastosowanie zapłodnienia sztucznego (metod wspomaganego rozrodu jest wiele, wśród nich in-vitro czy inseminacja), które mimo wszystko nie gwarantuje stuprocentowej skuteczności. Zapomina się jednak o psychologicznym aspekcie niepłodności. Długotrwałe próby poczęcia dziecka, kończące się niepowodzeniem, mogą powodować szereg reperkusji psychicznych, od obniżenia samooceny osoby bezpłodnej po depresję. Dlatego konieczne jest informowanie par o możliwości wsparcia procesu leczenia niepłodności wizytami u psychoterapeutów, pomagającymi przejść przez ten trudny okres.